Categories Filmy

Tajemnice lokalizacji filmu „Filip” – sprawdź, gdzie powstawały znane sceny w Polsce!

Podziel się z innymi:

W 2021 roku, kiedy ekipa filmowa przystąpiła do realizacji „Filipa”, Wrocław zyskał status niekwestionowanego bohatera tła akcji. To miasto, znane z niepowtarzalnego klimatu oraz licznych zabytków, odegrało rolę wojennego Frankfurtu. Choć taki wybór lokacji może wydawać się nietypowy dla filmu osadzonego w realiach II wojny światowej, już od pierwszych kadrów widać, że Wrocław świetnie oddaje atmosferę tamtych czasów. Urok ulic dodaje magii całej opowieści. Miejsce, jakim stała się ulica Szajnochy, przerodziło się w nieoficjalne centrum filmowe, ponieważ to właśnie tam zainscenizowano wejście do ekskluzywnego Park Hotelu, w którym pracował nasz bohater, kelner Filip.

Warto podkreślić różnorodność lokacji, które w magiczny sposób zbudowały narrację „Filipa”. Wnętrza pałacu Wallenberg-Pachaly przy Szajnochy 10 pełniły rolę siedziby gestapo. Takie otoczenie na pewno robiło ogromne wrażenie na aktorach, których zmagania nie ograniczały się jedynie do rygoru pracy w historycznych przestrzeniach. Dodatkowo musieli oni znosić kaprysy zmiennej pogody. Jak zauważył reżyser Michał Kwieciński, czasami mogli czuć się jak w huraganie. Basen, w którym kręcono niektóre sceny, przypominał raczej lodowisko niż wakacyjny raj, co dodatkowo dopełniało trudności związane z realizacją filmu.

Gdzie jeszcze kręcono zdjęcia do „Filipa”?

Nie sposób pominąć faktu, że Wrocław nie stanowił jedynego bohatera tej filmowej opowieści! Ekipa przeniosła się również do malowniczej Jeleniej Góry, gdzie oryginalny niemiecki basen spełnił swoje filmowe zadanie. Dodatkowo, w Bożkowie, pałac hrabiego von Magnisa okazał się idealnym miejscem do nakręcenia scen w korytarzach hotelowych. Przechodząc z jednego miejsca do drugiego, Eryk Kulm Jr. musiał w jednej scenie błyskawicznie zmieniać lokalizacje, co przypominało istny maraton aktorski! Kto by się spodziewał, że odcinek „Podróży z aktorem” można nakręcić w tak sprytny sposób, przeskakując przez Warszawę, Wrocław, Toruń i na chwilę zahaczając o Jelenią Górę!

Ponadto, nie możemy zapomnieć o ogromnym wysiłku, jaki aktor włożył w przygotowania do roli. Eryk Kulm Jr. niemal od podstaw uczył się języka niemieckiego, przerabiając również francuski. Poza tym, przytył „na roli” oraz doszkalał się w tańcu i stepie. Kto mógłby przewidzieć, że przygotowanie do gry w takim filmie wymaga tyle pracy i determinacji? Po zakończeniu zdjęć, Wrocław i jego zapierające dech w piersiach lokacje na zawsze pozostały w sercach ekipy filmowej, nie mówiąc o widzach, którzy niebawem będą mogli podziwiać te hipnotyzujące kadry na ekranach.

Lokacja Opis
Wrocław Wrocław zyskał status niekwestionowanego bohatera tła akcji, przedstawiając atmosferę II wojny światowej.
Ulica Szajnochy Nieoficjalne centrum filmowe, gdzie zainscenizowano wejście do ekskluzywnego Park Hotelu.
Pałac Wallenberg-Pachaly Siedziba gestapo, kręcone wnętrza przy Szajnochy 10.
Jelenia Góra Oryginalny niemiecki basen, który został wykorzystany do filmowych scen.
Bożków Pałac hrabiego von Magnisa, idealne miejsce do nakręcenia scen hotelowych.
Warszawa Jedno z miejsc, przez które przeskakiwał Eryk Kulm Jr. w trakcie kręcenia scen.
Toruń Wspomniane jako jedna z lokalizacji, w których kręcono zdjęcia.
Zobacz także:  Obi-Wan na Mustafar: producent odkrywa prawdę o decyzji, która zmieniła bieg Gwiezdnych wojen

Od Mazur po Warszawę: Geograficzna podróż po lokalizacjach filmu 'Filip’

Nie ma to jak filmowa wycieczka po Polsce! W „Filipie”, najnowszym dziele Michała Kwiecińskiego, mamy możliwość zarówno skosztować obiadu we Wrocławiu, jak i pobiegać po Warszawie, a to wszystko osadzone w kontekście dramatycznych wydarzeń II wojny światowej. Akcja filmu rozpoczyna się w warszawskim getcie, gdzie poznajemy tytułowego bohatera, Filipa, granego przez Eryka Kulma Jr., który marzy o karierze kabareciarza. W krótkim czasie zmienia się sceneria, a my z Wrocławia przenosimy się w środek hitlerowskiego Frankfurtu, co przynosi ze sobą niezwykłe pejzaże Dolnego Śląska.

Wrocław w tym filmie odgrywa kluczową rolę, niczym roztańczony kelner, który przemyca tajemnice. Ulica Szajnochy, gdzie ekipa filmowa kręciła sceny przy wejściu do Park Hotelu, zamienia się w elegancką ulicę Frankfurtu. Możliwe, że nawet Frankfurczycy nie rozpoznaliby, iż tak naprawdę znajdują się we Wrocławiu! Warto także zwrócić uwagę na plac Uniwersytecki, który w filmie pełni rolę tętniącej życiem frankfurckiej ulicy. A jak można pominąć Villę Colonia – budynek o bogatej historii, który stał się domem rodziców Lisy? Również interesujący akcent stanowi fakt, że to właśnie tam zakończyły się wojenne perypetie Wrocławia. Czy już czujesz ten klimat?

Filmowe lokacje: Wrocław i Dolny Śląsk w „Filipie”

Przyglądając się dalej, dolnośląskie serce nie pozostaje w tyle! Jelenia Góra z pięknym zabytkowym basenem oraz pałac hrabiego von Magnisa w Bożkowie wnosi do tej produkcji niepowtarzalny klimat. Te miejsca to prawdziwe skarby, a filmy jak „Filip” udowadniają, że polskie lokacje mogą z powodzeniem stanowić scenerię dla najpiękniejszych opowieści! Niech nikogo nie zmyli fakt, że film niby opowiada o Niemczech! Filmowcy czerpią z lokalnych uroków, aby stworzyć historię, która przetrwa przez pokolenia.

Poniżej przedstawiam kilka kluczowych lokacji, które możemy zobaczyć w filmie:

  • Ulica Szajnochy we Wrocławiu
  • Plac Uniwersytecki we Wrocławiu
  • Villa Colonia
  • Jelenia Góra z zabytkowym basenem
  • Pałac hrabiego von Magnisa w Bożkowie

Wszystko zaczyna się w Warszawie, ale wraz z rozwojem fabuły Filip ma pełne ręce roboty i przechodzi przez Wrocław, aż na koniec „przybywa” do Jeleniej Góry. Wraz z tą aktorską podróżą, niczym wyczynowy maratończyk, Filip pełni rolę kelnera, zgarniając honoraria z samego serca Frankfurtu – ale nie spieszcie się do uciekania z gotówką! Życie Filipa zmienia się niczym kalejdoskop, co czyni tę produkcję nie tylko wizualnie smakowitą, ale również emocjonalnie porywającą. Zatem chwyćcie piloty i wskakujcie w filmowy wir!

Ciekawostką jest to, że wiele miejsc użytych w filmie „Filip” zostało starannie wyselekcjonowanych ze względu na ich architektoniczne podobieństwa do ówczesnego Frankfurtu, co sprawia, że Wrocław i okolice zyskały nowe życie na dużym ekranie, ukazując ich potencjał jako międzynarodowe lokacje filmowe.

Czy znasz te miejsca? Niezwykłe lokacje, które ożywiły film 'Filip’

Wrocław, jako miasto, z sukcesem rywalizuje z Hollywood dzięki swojej niezwykłej architekturze oraz filmowym lokalizacjom. Widzowie mogą być usatysfakcjonowani tym, że akcja filmu „Filip”, który Michał Kwieciński zrealizował z pasją, rozgrywa się na ulicach Wrocławia. W produkcji te ulice w magiczny sposób zamieniają się w wojenny Frankfurt. Znakomitym przykładem stanowi ulica Szajnochy, przy której znajduje się wejście do ekskluzywnego Park Hotelu – miejsca pracy tytułowego Filipa. Jednakże, nie musicie się martwić, że natkniecie się na kelnera z podejrzanym akcentem. Zamiast tego, skupcie się na pięknym, historycznym tle, które nadaje filmowi niepowtarzalny klimat.

Zobacz także:  Gdzie obejrzeć legalnie film "Przychodzi facet do lekarza"? Sprawdź najlepsze opcje!

Wrocławskie lokacje obejmują nie tylko ulice, lecz także wnętrza. Na wspaniałą salę balową, w której aktorzy wykonują swoje taneczne popisy, z powodzeniem przekształcono Dwór Artusa w Toruniu. Choć sama scena trwała wiele godzin, nikt nie skarżył się na brak emocji. Wszyscy stawiali czoła deszczowi, wiatrom oraz… basenowi w Jeleniej Górze, gdzie temperatura bardziej przypominała mroźną Arktykę niż letnie słońce. Przygodę serialowego Filipa można określić jako nieustającą turystykę po Dolnym Śląsku, a każdy pojedynek z pogodą przekształcał się w zaciętą walkę o każdy kadr!

Filip i jego filmowa podróż przez Dolny Śląsk

Aktor Eryk Kulm Jr. doświadcza w swojej karierze znacznie więcej niż tylko rutynowego kręcenia zdjęć. Jego występ biorący udział w filmie przypomina prawdziwy maraton! W jednej scenie przemieszcza się z Warszawy przez Wrocław do Torunia, przechodząc z hotelu do korytarzy pałacu w Bożkowie. W międzyczasie odbywa także niesamowitą, krajową wycieczkę na basen, który zupełnie przypomina luksusowy hotel w tropikach. Kto by pomyślał, że wystarczy jeden film, aby pokonać tyle kilometrów – w głowie Filipa z pewnością zrodziło się już kilka pomysłów na nową produkcję drogi krzyżowej!

To wszystko sprawia, że „Filip” staje się nie tylko wizualną opowieścią, ale także podróżą po najpiękniejszych zakamarkach Dolnego Śląska. Każda lokacja, niezależnie od tego, czy jest to Zamek w Bożkowie, czy Villa Colonia, stanowi fragment układanki, tworząc niezwykły klimat tamtych czasów. Jeśli pragniecie zobaczyć, jak Wrocław zamienia się w Frankfurt, koniecznie zasiądźcie przed ekranem Netflixa, a może przy okazji poczujecie tę magię w powietrzu, której doświadczył nasz bohater!

Ciekawostką jest, że podczas kręcenia scen w Toruniu, zespół filmowy zmuszony był wykorzystać sztuczną deszczownię, aby oddać klimat deszczowej aurze Frankfurtu, co sprawiło, że nie tylko aktorzy, ale i ekipa techniczna musieli stawić czoła trudnym warunkom pogodowym, tworząc jednocześnie wyjątkową atmosferę na planie.

Filmowe tajemnice: Jak lokalizacje wpłynęły na narrację w 'Filipie’?

Film „Filip” w reżyserii Michała Kwiecińskiego to prawdziwa uczta nie tylko dla oczu, ale również dla duszy. Widzowie, zanurzeni w emocjonalną opowieść, mają możliwość podziwiania wrocławskich ulic, które zamiast znanego nam miasta, stają się niemieckim Frankfurtem. To właśnie te lokalizacje nadają filmowi niepowtarzalny klimat. Ulica Szajnochy, na której kręcono zdjęcia do ekskluzywnego Park Hotelu, staje się prawdziwym filmowym hitem! Co ciekawe, w filmie wrocławskie lokacje tworzą scenerię nie tylko same, ponieważ także pałace i zabytki Dolnego Śląska wplatają się w fabułę niczym wisienka na torcie.

Już po dokładnej analizie lokalizacji można dostrzec, jak ogromne znaczenie mają one dla narracji. Na przykład, wnętrza pięknego Dworu Artusa w Toruniu posłużyły jako sala balowa hotelu, a to naprawdę robi wrażenie! Od razu rodzi się pytanie: kto z nas nie chciałby potańczyć w tak stylowych wnętrzach? Co więcej, Wrocław jako tło zmienia się i przekształca w synchronicznym tańcu z narracją, co czyni ten film niezwykle ekscytującym i pełnym niespodzianek.

Zobacz także:  Netflix czy HBO Max – który z serwisów ma lepszą ofertę filmów i seriali?

Lokalizacje a emocje w „Filipie”

Jak to mówią – miejsce ma znaczenie! W przypadku „Filipa” sceneria stanowi nie tylko tło, ale również emocjonalny kontekst. Gdy Filip przechodzi przez wrocławskie ulice, odczuwamy ciężar historii II wojny światowej. Dzięki tak wyjątkowym lokalizacjom widzowie mają szansę lepiej zrozumieć dramatyzm sytuacji, w jakiej znalazł się główny bohater. Z każdą sceną, począwszy od warszawskiego getta, aż po frankfurckie mroki, lokalizacje wprowadzają nas w świat Filipa, sprawiając, że każda chwila na ekranie ma swoje głębsze znaczenie.

Ciekawe jest to, że niektóre lokalizacje filmowe nie tylko tworzą tło, ale wręcz zyskują swoją „osobowość”. Wnętrza pałacu von Magnisów w Bożkowie doskonale oddają sferę luksusu i elegancji, z jaką Filip musi się zmierzyć w swoim nowym życiu. Z kolei zabytkowy basen w Jeleniej Górze, w którym nakręcono niektóre nocne sceny, przyciąga nie tylko urok dawnego świata, ale także specyficzny nastrój tajemnicy. W ten sposób mamy do czynienia z filmowym majstersztykiem, gdzie lokalizacje odegrały kluczową rolę w całej produkcji. Prawda, że Wrocław ma to coś? Już czas na maraton filmowy! Sensacje gwarantowane!

Poniżej przedstawiam kilka przykładów lokalizacji w filmie „Filip”, które mają istotne znaczenie dla fabuły:

  • Ulica Szajnochy jako tło dla Park Hotelu.
  • Wnętrza Dworu Artusa w Toruniu jako sala balowa.
  • Pałac von Magnisów w Bożkowie odzwierciedlający luksus i elegancję.
  • Zabytkowy basen w Jeleniej Górze, który wprowadza nastrój tajemnicy.

Źródła:

  1. https://www.wroclaw.pl/kultura/filip-wroclaw-tu-krecono-sceny-do-filmu-zdjecia-film-filip-netflix
  2. http://film.kujawsko-pomorskie.pl/arts/filip/
  3. https://www.rmfclassic.pl/informacje/Obraz,12/Tworcy-Filipa-nakrecili-jedna-scene-w-siedmiu-lokalizacjach-rozsianych-w-szesciu-miastach,49956.html
  4. https://www.filmweb.pl/film/Filip-2022-10015975/trivia
  5. https://wroclaw.eska.pl/rewelacyjna-produkcja-juz-na-netlixie-film-filip-nagrywany-byl-we-wroclawiu-zobacz-gdzie-krecono-zdjecia-aa-sdEs-Kfy7-sHTu.html

Pytania i odpowiedzi

Jakie miasto stało się głównym tłem akcji filmu „Filip”?

Wrocław zyskał status niekwestionowanego bohatera tła akcji „Filipa”. Dzięki swojemu niepowtarzalnemu klimatowi i zabytkom, miasto idealnie oddaje atmosferę II wojny światowej.

Gdzie kręcono wejście do ekskluzywnego Park Hotelu w filmie?

Wejście do ekskluzywnego Park Hotelu zainscenizowano na ulicy Szajnochy we Wrocławiu. To miejsce stało się nieoficjalnym centrum filmowym, w którym rozgrywają się kluczowe wydarzenia w życiu bohatera, kelnera Filipa.

Jakie inne miejsca zostały wykorzystane do kręcenia scen filmowych?

Oprócz Wrocławia, zdjęcia kręcono także w Jeleniej Górze oraz w Bożkowie, gdzie pałac hrabiego von Magnisa posłużył jako hotelowe korytarze. Ponadto Warszawa i Toruń również były częścią tej filmowej podróży.

Co stanowiło wyzwanie dla aktorów podczas kręcenia „Filipa”?

Aktorzy musieli zmagać się z różnorodnymi warunkami pogodowymi, co dodatkowo komplikowało realizację filmu. Zdarzało się, że basen, w którym kręcono sceny, przypominał bardziej lodowisko, co zwiększało trudności związane z przygotowaniem do ról.

Jakie emocje przekazują lokalizacje w filmie „Filip”?

Lokalizacje w „Filipie” pełnią kluczową rolę w tworzeniu emocjonalnego kontekstu filmowej narracji. Dzięki nim widzowie mogą lepiej zrozumieć dramatyzm sytuacji, w jakiej znalazł się główny bohater podczas II wojny światowej.

Cześć! Jestem autorem strony filmoholicy.pl – miejsca stworzonego dla wszystkich, którzy kochają kino tak jak ja. Od lat pasjonuję się filmami, serialami i światem, który powstaje po drugiej stronie kamery. Na blogu dzielę się opiniami o najnowszych premierach, recenzjami klasyków, ciekawostkami o aktorach, scenarzystach i reżyserach. Lubię odkrywać, jak powstają filmy, co sprawia, że zapadają w pamięć i jak emocje przenoszą się z ekranu na widza. Kino to dla mnie coś więcej niż rozrywka – to sztuka, emocje i historie, które zostają z nami na długo. Jeśli czujesz to samo, dobrze trafiłeś – Filmoholicy.pl to miejsce właśnie dla Ciebie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *